Program wychowawczy

ODWAGA

Kształcony nawyk: Czynnie uczestniczę w zajęciach i zgłaszam wątpliwości
Kompetencja stała: Nauka (dobrze wykorzystuję czas na naukę: uczę się codziennie i efektywnie)

Pytania i sugestie dla rodziców:

A) Poniższe pytania mogą pomóc w zastanowieniu się, w jaki sposób pracować poza szkołą, by wdrażać realizowany w szkole plan rozwoju dziecka.

  1. Czy chętnie odpowiadamy na pytania naszych dzieci oraz pomagamy im rozwiać wątpliwości?
  2. Czy zachęcamy nasze dzieci do wyjaśniania wszelkich wątpliwości na bieżąco, zarówno w domu, jak i podczas zajęć?
  3. Czy sugerujemy naszym dzieciom, by aktywnie brały udział w zajęciach lekcyjnych i pozalekcyjnych?

B) Poniższe sugestie wskazują w jakich zadaniach potrzebne jest osobiste zaangażowanie ze strony rodziców. Celem przedstawionych propozycji jest ukazanie możliwości wsparcia dziecka w pracy nad rozwojem poszczególnych nawyków i kompetencji.

  1. Pomaganie dziecku w przezwyciężaniu nieśmiałości. Stwarzanie atmosfery zaufania i wsparcia niezależnie od sytuacji. Da mu to większe pole do zadawania pytań i zgłaszania wątpliwości.
  2. Współpraca rodzica z dzieckiem nad przygotowywaniem się do odpowiedzi ustnych. Rodzice są w tym przypadku pierwszymi odbiorcami; ważne jest unikanie nadmiernej krytyki oraz udzielanie życzliwych rad, by dziecko mówiło głośno, wyraźnie i powoli czyli tak, aby jego wypowiedź była zrozumiała i przejrzysta dla odbiorcy.
  3. Zachęcanie dziecka do radzenia sobie samemu w takich sytuacjach społecznych jak przyjmowanie gości, wizyta u lekarza, dentysty itd.
  4. Prośba o osobiste sprawdzenie oraz przedstawienie wszystkich danych dotyczących organizacji zajęć pozaszkolnych, takich jak: język obcy, klub młodzieżowy lub harcerstwo, wycieczki itd.

Opowiadanie do pracy w grupie:

Pytania do tekstu:

  1. Jakie są najlepsze sposoby zapamiętywania treści przekazywanych na zajęciach?
  2. Dlaczego robienie notatek gwarantuje skuteczne zapamiętywanie?
  3. Dlaczego warto zadawać pytania w trakcie zajęć?
Historia: „Nowy nauczyciel historii”

Na pierwszej lekcji z nowym nauczycielem historii wszyscy siedzieli w miarę spokojnie, nawet ci, dla których milczenie stanowi swoistą torturę. Pan Andrzej wykorzystał początkowe zainteresowanie swoją osobą, jednak zdawał sobie sprawę, że kolejne lekcje nie będą przebiegać tak wzorowo. Już na drugiej lekcji dało się odczuć rozluźnienie i rozmowy, przerywane od czasu do czasu uwagami wyraźnie zirytowanego pana Andrzeja. Na kolejnej lekcji historii można było oczekiwać dalszego spadku zainteresowania, jednak sprawy przybrały nieoczekiwany dla klasy obrót. Pan Andrzej zapowiedział kartkówkę z tematu, który właśnie mieli poznać. Początkowe protesty walczących o prawa ucznia aktywistów z tylnych ławek zamilkły wobec brutalnej rzeczywistości, którą zaczął kreować pan Andrzej przechodząc niezwłocznie do tematu lekcji. Perspektywa kartkówki wydawała się zmobilizować większość klasy do zainteresowania się tym, o czym mówi. Temat okazał się dość ciekawy.

Pan Andrzej zapisywał najważniejsze fakty na tablicy, zachęcał do zadawania pytań a nawet sam zadawał pytania, aby upewnić się, że komunikat dotarł do odbiorcy. Pytanie zostało niestety skierowane wprost do Jacka, którego mina odzwierciedlała jego głęboki wewnętrzny bunt wobec konieczności przyswojenia tu i teraz jakiejkolwiek porcji wiedzy. Okazało się jednak, że nawet pozornie przepełniona pamięć Jacka może jeszcze przyswoić to, co powoli i wyraźnie tłumaczył Pan Andrzej. Nie było to nader trudne, zwłaszcza, że na tablicy wciąż przeczytać można było podstawowe fakty. Po kolejnych kilku pytaniach można było odnieść wrażenie, że temat przestał być obcy większości klasy. W miarę upływu lekcji coraz więcej uczniów zaczęło robić notatki.

Gdy nastąpił oczekiwany moment kartkówki okazało się, że pytania nie były wcale łatwe. Jedynie nieco ponad połowa uczniów odpowiedziała na więcej niż trzy z sześciu pytań. Okazało się, że całkiem dobrze wypadli ci, którzy robili notatki; ci, którym nauczyciel zadawał pytania w trakcie lekcji oraz ci, którzy sami zadawali pytania. Nie było ocen negatywnych, jednak nikt nie czuł się bezpiecznie. Pan Andrzej powiedział, że nie jest wystarczająco zadowolony z ocen, gdyż był przekonany, że klasę stać na więcej. Ogłosił, że kolejna lekcja prawdopodobnie skończy się w ten sam sposób. Uczniowie tymczasem zastanawiali się nad tym, jak mogliby poprawić swój wynik na kolejnych kartkówkach…