Program wychowawczy

KOMUNIKACJA

Kształcony nawyk: Stosuję się do podstawowych zasad komunikacji z innymi ludźmi
Kompetencja stała: Nauka (dobrze wykorzystuję czas na naukę: uczę się codziennie i efektywnie)

Pytania i sugestie dla rodziców:

A) Poniższe pytania mogą pomóc w zastanowieniu się, w jaki sposób pracować poza szkołą, by wdrażać realizowany w szkole plan rozwoju dziecka.

  1. Czy stosujemy się do zasad dobrej komunikacji i używamy w naszym domu „magicznych” słów „dziękuję”, „proszę”, „przepraszam” itp.?
  2. Czy dajemy przykład słuchania innych z uwagą i cierpliwością?
  3. Czy słuchamy się wzajemnie w rodzinie?

B) Poniższe sugestie wskazują w jakich zadaniach potrzebne jest osobiste zaangażowanie ze strony rodziców. Celem przedstawionych propozycji jest ukazanie możliwości wsparcia dziecka w pracy nad rozwojem poszczególnych nawyków i kompetencji.

  1. Stosowanie w domu zasad dobrej komunikacji. Wymaganie od dziecka przyjęcia tych samych zasad.
  2. Staramy się nie działać pod wpływem zniecierpliwienia, zdenerwowania czy złego humoru.
  3. Brak akceptacji dla negatywnych zachowań dziecka: wymuszanie różnych rzeczy od rodziców poprzez płacz, krzyk, obrażanie się, trzaskanie drzwiami itp.
  4. Należy wyeliminować ze swojego języka wszelkie wulgaryzmy, przekleństwa czy wyzwiska oraz oczekiwać tego samego od swoich dzieci.

Opowiadanie do pracy w grupie:

Pytania do tekstu:

  1. Dlaczego list pani Zofii Kowalskiej nie przyniósł oczekiwanego rezultatu?
  2. Które sformułowania nie powinny być użyte w tego rodzaju piśmie?
  3. Jakie informacje w nim zawarte są zbędne, a jakich istotnych danych autorka nie podała?
  4. Jakie mogą być konsekwencje przelewania naszych negatywnych emocji na papier?
Historia: „LIST DO PREMIERA”

Do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wpłynęło pismo pani Zofii Kowalskiej. Zaadresowane do premiera trafiło do jego Sekretariatu. Następnego dnia rano sekretarka premiera przeglądając kolejne teczki z korespondencją otworzyła list i słuchając wiadomości radiowych zaczęła czytać półgłosem:

„Panie Premierze. Piszę do Pana w bardzo ważnej sprawie. Nikt nie chce mi pomóc. Od trzech lat staram się o wyrzucenie z naszego domu sąsiada, który jest strasznym człowiekiem. Tacy ludzie nie powinni mieszkać w jednym domu z normalnymi obywatelami. Nie dość, że wraca do domu pijany i awanturuje się na schodach to jeszcze grozi mi, gdy mu zwracam uwagę. A ostatnio przyprowadził dwóch kolegów i do drugiej w nocy krzyczeli i śpiewali. Ja już nie mam siły tego znosić. Policja nie reaguje na moje wezwania, a poza tym boję się, że ten drań naprawdę kiedyś coś mi zrobi. W urzędzie powiedziano mi, że nie ma podstaw do wyrzucenia go z lokalu, ponieważ płaci czynsz. To ja się pytam, czy jak on mnie udusi, to dopiero zostanie przeniesiony w inne miejsce? Mój piesek Maksio to jak go tylko usłyszy z daleka, to warczy, a ja boję się wyjść do sklepu, żeby tego potwora nie spotkać.

Panie Premierze, niech Pan coś zrobi. Jest Pan moją ostatnią nadzieją na spokojne życie we własnym mieszkaniu. Z poważaniem, Zofia Kowalska, Głogów”

Sekretarka sprawnym ruchem myszki kliknęła na gotowy szablon odpowiedzi. Wpisała imię i nazwisko oraz adres pani Zofii i wydrukowała gotowe pismo, w którym zawarta była uprzejma odpowiedź mówiąca o tym jak bardzo im przykro z powodu wynikłej sytuacji i że, niestety nie leży to w kompetencji premiera, ale w kompetencji prezydenta miasta, itp. Wydrukowany dokument włożyła do teczki z pismami, które podpisać miał tego samego dnia Dyrektor Sekretariatu.

Pani Zofia otrzymała odpowiedź i przeczytała ją uważnie zastanawiając się czy list, który zamierzała wysłać do Prezydenta Miasta Głogowa powinien być zredagowany podobnie do poprzedniego listu czy powinna zmienić sposób redagowania i zastanowić się nad jego formą?