park_narodowy_ujscie_wartyDnia 10 maja 2016, z samego rana, uczniowie klas III, IV i V wyruszyli na całodniową wycieczkę do Parku Narodowego „Ujście Warty”, najmłodszego ze wszystkich Parków Narodowych w Polsce.

W obecnym kształcie park powstał w 2001 roku, a jego obszar zajmują przede wszystkim obszary podmokłe terasy zalewowej ujściowego odcinka Warty, pastwiska, łąki i trzcinowiska.

Takie siedliska są wymarzonym miejscem bytowania wielu gatunków ptaków, które gniazdują na terenie parku bądź wykorzystują go jako obfitujący w żywność przystanek, podczas podróży z jednego krańca kontynentu na drugi. Imponujące są liczby: aż 279 gatunków ptaków zostało tu zaobserwowanych, przy czym około 170 z nich to ptaki lęgowe na terenie parku. Natomiast w ciągu jednego dnia można niekiedy naliczyć nawet 250 tysięcy osobników.

Po przybyciu do siedziby Parku Narodowego w Chyrzynie, uczniowie wraz z czwórką opiekunów wysłuchali prezentacji najważniejszych informacji na temat obiektu. Poznali jego historię oraz dowiedzieli się, dlaczego są to tereny półnaturalne, głównie podmokłe. Zobaczyli jak bardzo zmienia się poziom wód w ciągu roku. Usłyszeli ciekawostki z życia ptaków takich jak perkozy, które wykonują taniec godowy na wodzie kończący się przekazaniem gałązki pod wspólne gniazdo, czy rybitwy, u których samiec zaleca się do samicy przynosząc jej jak najlepsze ryby.

Mogli także posłuchać głosów ptaków widząc je jednocześnie na zdjęciach i ze zdziwieniem przyjąć, że odgłos skrzydeł lądującego łabędzia jest o wiele głośniejszy niż dźwięk, który wydobywa się z jego dzioba. Chłopcy aktywnie włączali się w rozmowę z pracownikiem parku odpowiadając na jego pytania i formułując własne. Okazało się, że uczniowie Szkoły Podstawowej Skrzydła dysponują pokaźnym zasobem wiedzy przyrodniczej. Ich najlepsze wypowiedzi zostały nagrodzone pocztówkami z wizerunkiem ptaków.

Jeszcze ciekawsza była wycieczka w teren i samodzielna obserwacja ptaków przez lornetki oraz lunetę. Uczniowie mogli nauczyć się od pracownika parku jak prawidłowo korzystać z lornetki i

samemu wyszukiwać ptaki do obserwacji. W ten sposób zobaczyli nie tylko wiele osobników m.in. gęsi gęgawy, czapli siwej, łabędzia, czajki, żurawia, mewy, kaczki krzyżówki, kormorana, ale także mogli podglądać ich zachowanie, czy sposoby odżywiania się.

Bardziej wnikliwym obserwatorom udało się zauważyć tak ciekawe ptaki jak płaskonos, batalion, rybitwa (i dowiedzieć się jak odróżnić ją od mewy), szybujące majestatycznie bociany czarne oraz bieliki (niektórzy widzieli nawet gniazdo i nauczyli się odróżniać młode od dorosłych), a także ohara znajdującego się w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt.

Po powrocie do siedziby parku uczniowie mogli zobaczyć jego powierzchnię z wieży widokowej i skorzystać z tzw. „Przyrodniczego Ogrodu Zmysłów”. Porównywali tam długość swoich rąk ze skrzydłami bielika rozpiętymi na długości 2,5 m, za pomocą prostych narzędzi naśladowali głosy ptaków takich jak bąk, derkacz czy dzięcioł. Obserwowali motyle, rozpoznawali kształt ryb, a także doświadczali zmysłami węchu i dotyku różne rośliny użytkowe. Największą popularnością cieszyła się tzw. Ścieżka zmysłów, gdzie boso przechodziło się po piasku, kasztanach, kamieniach, deskach a nawet… szyszkach. Kolejny raz ujawniło się, że uczniowie Szkoły Skrzydła to prawdziwi mali mężczyźni, którzy bez mrugnięcia okiem stąpali bosymi stopami po suchych szyszkach.

Po zakończeniu zaplanowanych zajęć uczniowie wraz z opiekunami zjedli smaczny dwudaniowy obiad w pobliskiej miejscowości Górzyca, po czym w radosnej atmosferze przypominającej nieco wakacje, grając w różne gry i rozmawiając wrócili do Poznania, gdzie czekali już na nich rodzice. Wyjazd ten był ciekawym doświadczeniem zarówno dla uczniów jak i opiekunów, a także doskonale nawiązywał do nazwy szkoły.

Następnego dnia po wycieczce, nieubłagany pan od przyrody zaplanował klasie czwartej i piątej kartkówkę z informacji, które uczniowie mieli możliwość nabyć w Parku Narodowym „Ujście Warty”. Mimo początkowych protestów niektórych chłopców, okazało się, że niemal wszyscy zapamiętali dużo, a niektórzy odpowiedzieli nawet na najtrudniejsze pytania, jakie postawił im nauczyciel przyrody. To dowód na to, że uczniowie Szkoły Skrzydła efektywnie czerpią wiedzę przyrodniczą z wycieczek w teren.